procederu, jak owe stacje w Magdeburgu i Merseburgu! Oni właśnie, bowiem już w świecie arabskim, nie zaś dopiero w chrześcijańskim, Żydzi dominowali w obrocie pieniężnym. Nie dla tego, że byli tak chytrzy Na tę rolę skazywały ich nie tyle tradycje umiejętności bankierskich, co same panujące religie: i w świecie arabskim, i w chrześcijańskim, tylko innowiercy mogli uprawiać kredyt oprocentowany, tj. lichwę (lichwą, dla jasności, był wszelki procent od kredytu, nie tylko ten zbyt wysoki). Ależ, swoją drogą, mówi ten jeden wielbłąd! Nie byłby sensacją, gdyby kupcy arabscy podróżowali wielbłądami po krajach Północy Ale tak daleko na nich z Chorezmu nie docierali; gdzieś pośród szczątków zwierzęcych w Europie Północnej uchowałoby się trochę kości po jakimś padłym tutaj wielbłądzie, tak, jak można je znaleźć w grodziskach wschodniej części dawnej Rusi. Mieszko musiał więc nawiązać kontakt ze swymi partnerami handlu, zamówić zwierzę i odczekać, aż je przyprowadzą. Musiał, co ważniejsze, wiedzieć, czego chce. Na tym tle przypuszczenie, że i on, jak rzekomo wikingowie, nie wiedział, czemu służy pieniądz, naprawdę odsłania swą bzdurność. Musiał dużo wiedzieć. I musiał myśleć bardzo daleko. Jak i węgierski Gejza, który syna chował już na .

- Skoro ich podejrzewaliście, dlaczego nie poszliście na policję? - spytał Decker. Renata wypuściła dym i wzruszyła ramionami.. Pruderia - zahamowanie, fałszywy wstyd.. . Przeznaczony do przekupienia jakiegoś juniora? Pawlak i Kargul spojrzeli sobie w oczy. Prawie równocześnie ściągnęli z głowy kapelusze i zanurzyli się w ciszę pustego kościoła, by do modlitwy o spokój duszy Jaśka Pawlaka oraz odnalezienie jego córki dołączyć jeszcze prośbę, by Ania nie stała się. Jedyna różnica pomiędzy zdaniami sprawozdawczymi a.